Data wyprawy: 2015-10-10


Przebywając Złotoryi warto wybrać się do wsi Rokitnica Zobaczymy tam ruiny najstarszego murowanych zamków na terenie Polski. Pozostało tam za zaledwie jedna ściana kaplicy zamkowej oraz pozostałości fosy i zewnętrznego wału ziemnego. Zamek w Rokitnicy rzadko odwiedzane przez turystów, a warto go odwiedzić ze względu bardzo fajne miejsce do odpoczynku. Miejsce to jest zadbane, czyste, są tu ławki, stoliki oraz miejsce na ognisko. Następna ciekawa atrakcją jest
kościół św. Bartłomieja obecnie św. Michała Archanioła
Pierwsze informacje o kościele pochodzą z 1243 r. Wzniesiono go w 2. ćw. XIII w. a 1329 r. patronat nad świątynią nadano cystersom z Lubiąża. Obiekt został częściowo zniszczony w 1451 r .a następnie odbudowany. Od końca XVII w. do 1945 r. była to świątynia ewangelicka. Ciekawostką jest to że podczas wojen napoleońskich kościół był plądrowany przez Rosjan i Francuzów. 17 sierpnia 1813 r. około 200 żołnierzy francuskich usiłowało bezskutecznie utrzymać wzgórze kościelne. 27 sierpnia 1813 r. stoczono w Rokitnicy drugą potyczkę. W jej wyniku z odniesionych ran zmarł w Rokitnicy 16-letni huzar pruski Gustav Humbert. Pochowano go na zewnątrz u podnóża absydy. Jego mogiłę usunięto po 1945 r. Legenda głosi, że nadal gdzieś istnieją kosztowności, które mieszkańcy Rokitnicy ukryli wówczas przed Francuzami w kościele. W wyprawie wzięli udział: Grześ Karkos, Paweł Wasilewski, Karol Kubasik i Sławomir tarnowski